czwartek, 27 października 2016

10 trików na co dzień

Przeglądając różne filmiki na YouTube, znalazłam poniższy w, którym zaprezentowano dziesięć sprytnych pomysłów, do wykorzystania w codziennym życiu.


Przyda się... prawda?

czwartek, 23 czerwca 2016

Ciasto z mąki razowej żytniej

Ciasto dla tych co na diecie i nie tylko. Ogólnie polecam bo mąka zdrowsza niż zwykła pszenna a do tego ciasto nie jest za słodkie. Jest takie akurat! 


Przepis zaczerpnięty gdzieś z Internetu natomiast dodatki moje. Czyli suszona żurawina, rodzynki i orzechy.

Składniki:

2 szklanki mąki żytniej razowej
3 jajka
2 szklanki mleka
2 łyżki cukru
2 łyżeczki proszku do pieczenia
suszone owoce- dowolne

Jajka łączymy z cukrem i mlekiem, dodajemy mąkę, proszek do pieczenia i na końcu suszone owoce. Mieszamy dokładnie. Wylewamy na małą blaszkę, najlepiej keksówkę. Ja się jeszcze takiej nie dorobiłam dlatego moje ciasto wylądowało na tortownicy 20 cm. Ciasto pieczemy w 180 stopniach przez około 50 minut. UWAGA ciasto nie jest słodkie. Jeżeli ktoś preferuje słodsze wypieki to musi po prostu dodać więcej cukru. Dla mnie smak tego ciasta to połączenie bułeczek domowej roboty z owocami. Idealnie smakuje posmarowane dżemem truskawkowym. POLECAM to inna alternatywa dla "zwykłych" ciast.



sobota, 21 czerwca 2014

ShinyBox 2nd Anniversary Czerwiec 2014

W końcu dotarła do mnie paczka od ShinyBox. Paczka specjalna bo urodzinowa związana z drugą rocznicą firmy. 


A co dokładnie znalazło się w pudełku?

1. ENTRE BELLE maseczka kolagenowa w kremie- chętnie wypróbuje, producent podaje, że maseczka jest idealna dla skóry suchej i wrażliwej więc robiona pod moją skórę :)





2. ORGANIQUE peeling solny - bardzo się cieszę z tego produktu, dotychczas miałam kilka próbek ich produktów i zawsze byłam zadowolona, myślę, że i przy tym kosmetyku się nie rozczaruję. Dodatkowy PLUS bo produkt jest pełnowymiarowy!




3. SYIS gąbeczka make-up blender - dla mnie nieprzydatna :( nawet nie otwieram za to chętnie bym się wymieniła na coś innego... albo wystawie na Allegro albo zostawię na jakieś rozdanie, oczywiście jak tylko zbierze się chociaż klika osób obserwujących bloga...




4. DOVE antyperspirant invisible dry - przyda się zawsze ale ma dużą konkurencję bo w poprzednim pudełku była REXONA która jest świetna i sprawdza się idealnie w czasie upałów!




5. MARION serum do włosów narażonych na działanie wysokiej temperatury- dziś wypróbowałam ten kosmetyk ale ciężko na razie coś więcej o nim powiedzieć. Używam suszarki głównie zimą ale dziś się poświęciłam żeby sprawdzić działanie serum. Nie mam na razie zdania...




Cóż nie jest źle. Gdyby nie gąbeczka byłabym o wiele bardziej zadowolona. Na razie faza testów, kto wie może znowu coś mnie zachwyci tak jak kosmetyki Dermedic :)

poniedziałek, 16 czerwca 2014

ShinyBox-moje pudełka

Przyznaję, że nigdy wcześniej nie byłam jakąś maniaczką kosmetyczną ale postanowiłam to zmienić i zadbać trochę bardziej szczególnie o cerę mojej twarzy. Poczytałam trochę blogi i trafiłam na ShinyBox. Dotychczas zamówiłam 2 pudełka bo zawartość wydała mi się ciekawa i aktualne czerwcowe rocznicowe w ciemno. Mam nadzieję, że czerwcowe pudełko okaże się dobrym zakupem bo jakoś nieszczególnie zadowolą mnie kosmetyki typu pomadka, cień do powiek czy lakier do paznokci. Ale wracając do pudełek dlaczego kupuje kolejne? A mianowicie trafiłam tam Dermedic i zakochałam się w ich kosmetykach. Maska nawadniająca Hydrain3 HIALURO to było moje najlepsze odkrycie kosmetyczne jak na razie. To było odkrycie przy okazji zakupu pudełka Sierpień 2013:


Tu hitem okazał się właśnie Dermedic. Maska jest idealna dla mojej suchej i wrażliwej cery. Używam jej regularnie, właśnie zaczęłam moje drugie opakowanie i jestem bardzo ale to bardzo zadowolona, że dzięki pudełku odkryłam tą markę.


Wraz z maską zakupiłam też  Krem do twarzy o dogłębnym działaniu SPF 15. Używam go codziennie i też okazał się strzałem w 10. Przede wszystkim szybko się wchłania i nie zostawia poświaty a idealnie nawilża i utrzymuje moją skórę w dobrej kondycji przez cały dzień. Oto i on:


Drugim produktem z pudełka sierpniowego, który mnie przekonał był krem do rąk firmy DeBa. Przede wszystkim szybko się wchłaniał a do tego miał przepiękny zapach. Planuje go kupić jak tylko skończą mi się pozostałe kremy do rąk.

Zakupiłam też pudełko majowe bo był w nim płyn micelarny Dermedic z serii Hydrain3 i też chciałam go wypróbować. 



Nie zawiodłam się. Płyn jest dobry tak jak cała seria. Do tego świetne kosmetyki Clarena. Krem do rąk jeszcze lepszy niż DeBa, super zapach L'OCCITANE i Rexona, której normalnie pewnie bym nie kupiła a tu taka niespodzianka. Przynajmniej dla mnie to kosmetyk do którego na pewno wrócę.

Teraz czekam na czerwcowe pudełko. Wysyłka już we wtorek więc nie mogę się już doczekać. Oby okazało się trafione bo to mój pierwszy zakup w ciemno i nie chcę się rozczarować!



piątek, 13 czerwca 2014

Puszki Jacobs

Udało mi się uzbierać punkty na dwie puszki Jacobs.



Jedna będzie na kawę a druga na herbatę. Już dawno planowałam wymianę starych puszek i nadarzyła się okazja. Puszki są bardzo dobrze wykonane. Mają nawet zapasową uszczelkę :)

Wybrałam puszkę:

Anity Lipnickiej & Johna Portera


oraz

Katarzyny Grocholi & Doroty Szelągowskiej


czwartek, 5 czerwca 2014

Pierś kurczaka w pomidorach z truskawkami

Dzisiejszy obiad to przepyszna pierś z kurczaka smażona na pomidorach, z truskawkami, bazylią i młodymi ziemniaczkami.


Wyszło smakowite danie, przygotowane w 30 minut. Pierś z kurczaka myjemy, posypujemy solą i pieprzem. Warto dodać czosnek naturalny lub w przyprawie. Obtaczamy w mące i smażymy na łyżce oleju razem z łyżką masła. Podpiekamy aż kurczak się zrumieni. Dolewamy pół szklanki rosołku z kurczaka. Dodajemy plastry pomidorów i dusimy wszystko razem na małym ogniu około 15 minut. Truskawki dodałam po upieczeniu ale okazuje się, że kurczak z truskawką smakuje obłędnie. Myślę więc, że można było dodać je na sam koniec duszenia i wyszło by jeszcze lepsze. Na wierzch przystroiłam całość liśćmi świeżej bazylii. 

Sezon na truskawki jest już w pełni. Dziś na ryneczku ich cena wahała się od 3,5 zł do 8 zł. Cena jest już przystępna więc praktycznie każdego dnia zjadam miseczkę moich ulubionych owoców. Zazwyczaj jadałam je w formie deserowej ale okazuje się, że do mięsa pasują idealnie.
I na koniec deser truskawkowy z kremem limonowo- kokosowym :) 




Smacznego!

wtorek, 3 czerwca 2014

Książki kucharskie z Biedronki





Dziś pochwalę się moimi zakupami biedronkowymi. Udało mi się upolować trzy książki kucharskie każda po 4.99 zł!

Słyszałam reklamy o tanich książkach w Biedronce ale szczerze mówiąc myślałam, że będą to jakieś romanse, horrory albo książki przygodowe. Okazało się, że kosz był pełen albumów, książek popularno-naukowych dla dzieci i młodzieży oraz właśnie książek z przepisami kulinarnymi. Wybrałam te, których tematyka jest mi najbliższa czyli:


Kuchnia Tajska



Makarony




Ryby i Owoce Morza


Przyznaje, że nie spodziewałam się tak ładnie wydanych książek w Biedronce i to za taką cenę! Książki są naprawdę super wydane, z ładnymi zdjęciami. Na razie po przejrzeniu przepisów widzę, że są w miarę łatwe i czytelnie opisane. Na pewno w najbliższym czasie wykorzystam niektóre z nich i podzielę się nimi na blogu. Przetestuje czy są dobre na sobie :)